Firma Sabelt od lat słynie z przełomowych rozwiązań związanych z bezpieczeństwem, niezależnie, czy chodzi o pasy szelkowe, fotele kubełkowe czy kombinezony rajdowe. W przypadku tych ostatnich, producent szczyci się nie tylko rozbudowanymi możliwościami personalizacji, ale również ultra-lekkimi materiałami, płaskimi szwami i specjalnie profilowanymi nogawkami i rękawami zapewniającymi maksimum wygody. Zgodnie z filozofią włoskiego przedsiębiorstwa z Moncalieri, wygoda jest jednym z najistotniejszych czynników wpływających na zwiększenie bezpieczeństwa kierowcy. Specyficzne podejście Sabelta do tego tematu sprawia, że blisko 70% kombinezonów produkowanych przez firmę to modele personalizowane na zamówienie.
Nic więc dziwnego, że w poszukiwaniu coraz to nowszych rozwiązań mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa, Sabelt połączył swoje siły ze, specjalizującą się w opartych na technologii NFC nośnikach informacyjnych, firmą ICE-KEY z Milanu. Skrót I.C.E. w tym wypadku nie ma jednak nic wspólnego z lodem, a oznacza In Case of Emergency, co jest międzynarodowym oznaczeniem kontaktów, pod którymi w nagłych wypadkach, ratownicy mogą szukać informacji na temat poszkodowanego. Przykładowe produkty firmy to SOS-Bimbo (miękka bransoletka dla dzieci), SOS-Miao (specjalistyczne obroże dla kotów) oraz ICE KEY Card (nośnik informacji medycznych w rozmiarze karty kredytowej, na którym można zapisać wszystkie istotne informacje medyczne, do których dostęp powinny mieć służby ratunkowe w przypadku braku możliwości porozumienia się z poszkodowanym). W przypadku tej ostatniej, odczyt możliwy jest nie tylko za pośrednictwem oficjalnej aplikacji (do pobrania na urządzenia z Androidem ze sklepu Play) ale również przez, tradycyjny już, kod QR.



Gamę produktów ICE KEY zamyka Tag, czyli odpowiednik modelu Card, ale w formie niewielkiego krążka pokrytego specjalnym wodoodpornym klejem na bazie żywicy. Tutaj również, poza wbudowanym czipem NFC, mamy nadrukowany niewielki kod QR z odnośnikiem do danych.
To właśnie tą ostatnią wersję Sabelt zaadaptował w TS-10 – swoim flagowym modelu kombinezonu. Na nośniku poza danymi medycznymi, mogą być przechowywane również certyfikaty FIA danego kombinezonu, dzięki czemu nie będzie potrzeby posiadania ich przy sobie w wersji papierowej.



Będąc przy tematyce certyfikacji, należy pamiętać, że pomimo iż ICE KEY Tag, pod względem niepalności oraz wytrzymałości na wysokie i niskie temperatury, jest zgodny z regulacjami FIA 8856-2018, to tak jak w przypadku wszystkich innych personalizacji kombinezonów, nie należy naklejać go samodzielnie. Choć jest to banalnie proste i w teorii nic nie stoi na przeszkodzie nałożenia Taga na swój strój, to w praktyce sędziowie techniczni mogą mieć co do takiej modyfikacji zastrzeżenia i po podważeniu bezpieczeństwa odzieży, nie dopuścić oklejonego kombinezonu do zawodów. Niemniej, można się spodziewać, że w ślad za Sabeltem pójdą niebawem inni czołowi producenci, oferując podobne lub dokładnie takie samo rozwiązanie (oczywiście z wystawionymi odpowiednimi certyfikatami i dopuszczeniami).
Wiele wskazuje na to, że, zwyczajowo umieszczane na pasku, naszywki i nadruki z grupą krwi mogą odejść wkrótce do lamusa i zostać całkowicie zastąpione kodami QR lub chipami NFC, za pośrednictwem których grupy ratunkowe będą miały dostęp do znacznie bardziej rozbudowanej informacji medycznej, mogącej, w sytuacjach kryzysowych, decydować o życiu lub śmierci zawodnika.


Rozwiązanie proponowane przez włoskiego producenta już teraz wykorzystywane jest przez zespół Rajdowy Dacia Sandriders, który w kombinezonach Sabelt wyposażonych w ICE KEY Tag weźmie udział w zbliżającym się październikowym Rajdzie Maroka 2024 oraz Mistrzostwach Świata w Rajdach Terenowych w roku 2025.
